logo
home
kurorty sprzęt technika dojazd linki o mnie
 

punktna narty z Szus.Info: kurorty narciarskie: Szczyrk

 
 

































Mapki


skrzyczne

solisko

Warunki

Składa się z dwóch centr: Centralny Ośrodek Sportu oraz Górniczy Ośrodek Narciarski. Te dwa centra są połączone nartostrada, niestety nie da się na nie kupić wspólnego karnetu. To spory mankament. Spotkamy sie tu również z innymi 'wynalazkami', jak brak możliwości kupienia karnetu calodniowego. Dostępne są tylko karty magnetyczne, które są 'chargowane' za każdy wjazd. Mimo tych wszystkich mankamentów moim zdaniem to najlepsza miejscowość narciarska w Polsce.

Na dole:

No cóż... jeśli mam być szczery, coś takiego jak 'Apres ski' w Szczyrku nie istnieje. Nie ma praktycznie (nie mówie o mordowniach) dyskoteki czy restauracji. No ale przecież, do cholery, nie po to przyjeżdżamy na narty, nieprawdaż? Jeśli ktoś szuka zaplecza rozrywkowego - hehe: zapraszamy na korki na zakopiance do stolicy Tatr, świstaków i turystów (ale nie narciarzy).

Na górze:

Na górze? ktoś kto był w Alpach na pewno będzie Szczyrkiem rozczarowany. Ale jak na polskie warunki - uważam, że jest całkiem OK i nie dorobiliśmy sie niczego lepszego na razie.
Podstawowa zaleta Szczyrku w porównaniu do innych polskich miejscowości to fakt, że można sobie zróżnicować trasę. Nie ma monotnnego 'góra-dół' po tej samej trasie jak np. w Bukowinie czy Zakopanem. Trasy można sobie wybierać. Trochę tu, trochę tam. Czarny FIS, czerwona kaskada, potem niebieski Ondraszek albo Widokowa dla relaksu. Znudzą się krzesełka? Nie ma sprawy jest połączenie z GON'em, gdzie można sobie poszaleć np. na Golgocie. W sezonie między centrami kursują dodakowo tanie busiki. Największymi problemami Szczyrku w mojej opini są: kolejki, brak śniegu oraz oblodzone i kiepsko przygotowane trasy. Dlatego moja rada: Naprawdę warto zwlec się z wyrka wcześniej, tak żeby o 8.30 być przy krzesełkach. Jeśli w nocy jeździły ratraki - mamy 2-3 godziny naprawdę fajnej jazdy. Potem po godzinie 11 zaczyna się robić tłok. Szczególnie w weekendy zaczynają nadciągać ludzie z Bielska i Katowic. Gdzieś ok. 12 można z reguły dać sobie luz. Kolejki stają się nie do zniesienia. A w kolejkach jak to Polacy: tłok, wpychanie się i bydło są na porządku dziennym. Podsumowując: opłaca się zacząć wcześnie. Jak na polskie warunki: NIE JEST ŹLE!

Koszt, odleglosc etc.

...to wyjątkowe zalety Szczyrku. Droga z Warszawy to ok. 360 km w większości dwupasmową 'gierkówką'. Warto odłożyć sobie rezerwę na 'mandaty'. Szczególnie radzę uważać na panów w mundurach w Radomsku, okolicach Częstochowy i Siewierzu. Jeśli chodzi o ceny pokoików. Tuż przy krzesełkach spokojnie znajdziemy coś poniżej 50 PLN za pokój dwuosobowy. Nie liczcie jednak na wygody takie jak TV czy łazienka przy pokoju. Cóż to jest cena jaką musimy zapłacić za to że jedziemy np. 300 km a nie 1500 w Alpy. Standardy są inne. Ale czy naprawdę nie opłaca się zacisnąć zębów żeby pojeździć sobie w weekend? Bo moim zdaniem się opłaca.

Mapa okolic

Trochę zdjęć

Kliknij na miniaturę, żeby obejrzeć powiększenie...

Linki:

http://www.szczyrk.com.pl

Prognoza pogody dla Bielska-Białej:

http://polish.wunderground.com/global/stations/12600.html - jednak nie sugerujcie sie tym do końca. Szczyrk ma swój odrębny mikroklimat. To, że np. w Bielsku pada deszcz, nie oznacza wcale, że w Szczyrku też.


 
 
wszelkie prawa zastrzeżone, RU 2003
 
na górę