|
|||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||
kurorty
sprzęt
technika
dojazd
linki
o mnie
|
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||
|
W skrócie
Mapka
WarunkiNa dole:Określenie 'na dole' w przypadku Pitztal'a nie ma wielkiego sensu, ponieważ 'na dole', czyli pod wyciągiem kolejki Pitztal Express, wysokość jest porównywalna do wysokośći szczytu Kasprowego Wierchu. Od razu mówię, że nie mieszkałem w wiosce Sankt Leonhard im Pitztal - bezpośrednio pod wyciągiem. Przejeżdżając wzdłuż niej trudno oprzeć się wrażeniu typowej austriackiej 'dziury' położonej wzdłuż jednej drogi. Widać jeden, czy dwa puby, jakiś sklepik. Reszta to domki - pensjonaty dla turystów stojące jeden obok drugiego. Po dojeździe na parking położony 200 metrów poniżej stacji kolejki Pitztal Express miła niespodzianka: Do stacji kursuje bezpłatny autobus. W Słowacji musielibyśmy te 200 metrów drałować na piechotę z nartami na plecach. Tutaj miły kierowca zabiera wszystkich narciarzy co kilka minut w obie strony. Podróż z powrotem w dół doliny Pitztal również upływa przyjemnie. W dole lał deszcz, było ponad 5 stopni i ani grama śniegu - my natomiast wracaliśmy ośnieżonym samochodem. Na górze:Pierwsze wrażenie kolejki Pitztal Express jest bardzo nieprzyjemne. Kto jechał kolejką w Kaprun przed jej pożarem i kolejką Pitztal Express, ten wie, co mam na myśli. Kolejka-kret wygląda bardzo staro - mniej więcej tak, jak kolejka na Gubałówkę przed modernizacją 10 lat temu. Dodatkowo przygnębiające wrażenie potęgują 'gustowne' futerka, którymi wyłożona jest kolejka. Człowiek ma wrażenie, że w przypadku pożaru spłoną one w jednej chwili. Podczas oczekiwania na wjazd kolejki na górę wprost czuć nieprzyjemną i napiętą atmosferę, spowodowaną pamięcią o tragedii w Kaprun w 2000 roku. Widać to nawet przy zajmowaniu miejsc w wagonikach: najbardziej zatkany jest przedział na dole kolejki. (Prawdopodobieństwo przeżycia pasażerów podczas pożaru jest tam największe. Droga ucieczki w takim przypadku powinna wieźć tylko w dół). Na szczęście niemiła atmosfera mija szybko - jak tylko kolejka wyjedzie z tunelu i zobaczymy ośnieżone stoki Pitztala, a tego możemy być pewni. Jeśli śniegu nie ma nigdzie w około - możemy jechać na Pitztal 'w ciemno'. Na 3,5 tysięcznikach znajdziemy go na pewno. Jeśli jakieś stoki albo wyciągi są zamknięte, to z powodu modernizacji albo zagrożenia lawinowego - na pewno nie z powodu braku śniegu. Pitztal chwali się ciągle, że trenują tam mistrzowie (np. reprezentacja austriackich alpejczyków). Cóż... żadnego alpejczyka nie widziałem. Stoki przygotowane były 'so-so'. Inna sprawa, że jeździłem tam tylko 2 dni, pogoda była dość kiepska - mgła i chmury. Nie wątpię, że słońce rozjaśnia wszystko. Jednak muszę stwierdzić obiektywnie, że spodziewałem się czegoś większego. W wielu kurortach nieopodal istnieje większa liczba nowocześniejszych wyciągów no i przede wszystkim dużo więcej tras. Moja ostateczna ocena Pitztala to czwórka z małym plusem. Mapa okolic
Zdjęcia......a w zasadzie jedno zdjęcie. Na górze była tak straszna mgła i chmury, że nawet nie chciało się grzebać w plecaku za aparatem. Zdjęcie zostało zrobione w Jerzens, a więc ok 30 km od stacji Pitztal Express, podczas powrotu z lodowca: wokoło trawa i deszcz, a nasz samochód (jako jedyny) przykryty 30 cm warstwą śniegu. To daje wyobrażenie o wysokości na jakiej jest dolna stacja kolejki.
Kliknij tutaj, żeby zobaczyć jak wygląda skipass Linki:
http://www.pitztal.com/ Mapa topograficzna
Mapa topograficzna okolic Soelden i Pitztala w skali 1:50000.
Rozmiar 3625x3195 (2,1MB).
Mapa ma naniesianą siatke kartogrficzną.
Aby pobrac, kliknij tutaj Prezentacja dokladnosci mapy:
Kamery:http://www.pitztaler-info.at/netsnap.jpg Prognoza Pogody:
http://www.wunderground.com/global/stations/11316.html
|
||||||||||||||||||||||
na górę |
|||||||||||||||||||||||