| |
 |
Wstęp
Porównanie dotyczy kurortów austriackich (takich jak np. Hintertux, Soelden, Arlberg) i francuskich (takich jak Val Thorens, Courchevel, Val d'Isere) uznawanych za najlepsze w obu tych krajach. Charakter kurortow austriackich odbiega znacznie od miejscowosci francuskich tak, że bez problemu mozna generalizować i porownywać obie te grupy.
W tym porównaniu nie biorę pod uwagę tak popularnego wśród Polaków Kaprun/Zell am See, gdyż w mojej (i nie tylko) opinii kurort ten nie zasługuje na miano prawdziwie alpejskiego i daleko mu do sławnych tyrolskich miejscowości.
Porównanie
 Austria |
 Francja |
| Ogólny charakter |
|
W miejscowościach austriackich, nawet tych najwiekszych, mających po kilkaset kilometrów tras narciarskich udało się zachowac ich alpejski, góralski charakter. Domki ze spadzistymi dachami, pola z alpejską trawką na których można wiosną spotkać nierzadko owce. Nawet nowoczesne hotele, restauracje i puby przeważnie są wkomponowane w otaczający krajobraz tak, że udaje się utrzymać jednolity, sielankowy charakter wioski.
Czy są to zalety? Dla wielu osob na pewno tak. Ale część z Was zapewne powie: "no dobra. a kogo to obchodzi?" :-)
|
W kurortach francuskich - to trzeba otwarcie przyznac - tej unikalnej atmosfery brak. To poprostu przemysł nastawiony na zysk. Dziesięciopietrowce stojące obok drewnianych domków, ogromne parkingi, centra handlowe z butikami. Dzielnice zaprojektowane rozmyślnie wzdłuż stoków narciarskich. Tutaj możemy naprawdę zobaczyć, co znaczy "mieszkanie na stoku narciarskim": wychodzimy z klatki - przypinamy narty - i jedziemy.
|
| Wyżywienie, zakwaterowanie i Apres-Ski |
|
Ze wzgledu na ogólny charakter austriackich miejscowości najpowszechniejszy rodzaj zakwaterowania to rodzinne pensjonaty i dwuosobowe pokoje z łazienkami. Z reguły w cenę pokoju wliczone jest śniadanie. Przeważnie za doplatą można zamówić obiadokolacje. Właściciele pensjonatów niezbyt przychylnie patrzą na przyrządzanie jedzenia w pokojach jako, że nie są one do tego przystosowane. W Austrii kwitnie więc Apres-Ski. Masa narciarzy wylega wieczorem do knajpek i restauracji, bawiąc się nierzadko do rana.
|
We Francji jest inaczej. Tutaj przeważają normalne mieszkania z aneksami kuchennymi. W jedym takim studio zaleznie od wielkości może mieszkać 2,4 a nawet 6 osob. Dzięki temu - jeśli jedziemy wiekszą grupa - jednostkowy koszt mieszkania na osobę bedzie mniejszy.
Koszt jedzenia z supermarketu jest na pewno mniejszy od kupowania śniadań i obiadokolacji u właściciela pensjonatu, ale trzeba doliczyć rano dodatkowy czas na przyrzadząnie śniadania w pokoju. Nikt za nas nie pościeli łóżka, nie wymyje łazienki ani nie posprząta pokoju na koniec pobytu. Za sprzątanie końcowe z reguły trzeba zapłacić ekstra.
|
| Dojazd |
|
Tutaj na pewno przewage dla Polaków ma Austria. Jest (w zaleznosci od miejsca i trasy) od 400 do 800 km blizej niż Francja. Dla wiekszosci kierowców Austria leży w zasięgu przejazdu bez noclegu i zmiennika.
|
Z Francja nie jest juz tak prosto. W przypadku Francji rozważenia wymagają alternatywne środki transportu jak samolot lub autokar. Ze wzgledu na odleglość Francja nie nadaje się dla Polaków, jako destynacja na krótki, 4-5 dniowy wypad.
|
| Stoki i wyciągi |
|
Przygotowanie stoków, liczba wyciągów, oznakowanie tras, stopień trudności - wszystko to zalezy od konkretnego kurortu i w zasadzie nie ma istotnych różnic między Francją a Austrią. W miejscowościach uznawanych za najlepsze, wszystkie te elementy są na bardzo dobrym poziomie zarówno we Francji jak i w Austrii.
Jedyny rodzaj przewagi jaki moze miec Austria to wiecej miejsc z możliwoscią jazdy na nartach w lecie. Austriackie lodowce takie jak Tieffenbach i Rettenbach(Soelden), Zillertal(Tux) czy Pitztal leza powyzej granicy 3000 m.n.p.m. co umożliwia jazde na nich przez okrągły rok.
Co prawda rowniez we Francji jest Val Thorens, ale liczba wyciągów na tym lodowcu dyskwalifikuje go do poważnej jazdy. Nie mialem okazji jeździc w lecie we Francji - jeśli macie jakies ciekawe spostrzezenia - piszcie.
|
| Ceny |
|
Tutaj nie da sie w zasadzie porownywac obu kategorii. Zarowno w Austrii (Lech, Zuers) jak i we Francji (Courchevel 1850) możemy spotkać bardzo drogie i snobistyczne hotele i restauracje. W obu krajach mozna znaleźć też miejsca dobre i nie aż tak drogie.
|
| Podsumowanie: |
Powinniśmy wybrać się do Austrii:
- we dwójkę
- gdy nie drugiego kierowcy
- gdy nie chcemy przygotowywać sami jedzenia
- gdy chcemy jeździc w lecie
- gdy zależy nam na alpejskiej atmosferze
|
Powinniśmy wybrać Francję:
- gdy chcemy mieszkać obok stoku
- gdy chcemy zaoszczędzić koszt jedzenia i byc niezależni od godzin posiłków
- gdy wyjazd trwa conajmniej tydzień
- gdy jedziemy wiekszą grupą
|
|
|